Mk 5, 1-20 „I zapytał go: «Jak ci na imię?» Odpowiedział Mu: «Na imię mi ‘Legion’, bo nas jest wielu”.

M

Wielu z Was nie wierzy w opętanie, a przecież jasno ta Ewangelia o tym mówi. Trudno
rozumem jest pojąć fakt, że człowieka może obezwładniać zły duch i mówić jego ustami.
Powiadam Wam, że kto wybiera dla siebie fragmenty Ewangelii, a nie przyjmuje jej w
całości, ten nie jest moim uczniem. Wielu dziwi się do dzisiaj, jak mogłem rozmawiać ze
złym duchem, który mieszkał w ciele tego człowieka. Kto jest moim uczniem i podważa tę
Ewangelię, ten nie jest Mnie godzien. Łatwo jest wierzyć w przekaz mojej nauki, która niesie
dobro. Trudniej jest przyjąć przenikanie się świata duchowego z fizycznym. Dlatego dane są
takie sytuacje, aby ukazać, że Ja władam każdym duchem nieczystym i jest Mi on poddany.
Ja jestem Panem świata materialnego, ale też i duchowego, ponieważ wszystkie istoty
niebieskie klękają, kiedy usłyszą moje imię. Pokazałem ludziom za mojego życia na ziemi, że
nie tylko potrafię czynić cuda, ale i mam władzę nad złym duchem. Kto nie wierzy w
opętanie, ten podważa moją naukę. Kto mówi, że nie mieści się to jemu w głowie, ten niech
wie, że nie przyjmuje mojej Ewangelii sercem, tylko patrzy na nią rozumem. Jeżeli nie
wierzysz, że ta sytuacja miała naprawdę miejsce i jest ona napisana, aby słowo w słowo
opisać, jak wypędzałem złe duchy, to jakże masz uwierzyć w moje zmartwychwstanie lub
prawdziwą obecność w Eucharystii? Każdy, kto nie dowierza mojej nauce, niech wie, że jego
wiara jest za mała, aby ujrzeć Ojca Mego. Jeżeli nie potrafisz przyjąć prawdy Ojca, którą
przekazał Jego Syn, to jakże masz umieć przyjąć i ujrzeć Jego oblicze. Jeżeli wiesz, że nie
wszystko rozumiesz, to zrozum, że nie możesz siebie nazwać dobrym. Bo jakże nazwać
dobrym tego, który nie potrafi pojąć nauki dobra. Jeżeli się wahasz, to zaufaj Mi i przyjmij,
że moja Ewangelia pomimo początkowego trudu rozumowania jest jedyną prawdą. Nie jest
to fikcja, aby przyozdobić moje życie, lecz prawda, która prowadzi do wiecznej chwały. Kto
zarzuca prawdzie nieprawdę, tam sam jest fikcją, a jego życie jest kłamstwem. Prawda jest u
Ojca Mego, a kłamstwo u złego ducha. Czy wierzysz, że ta Ewangelia jest prawdą? Czy
fikcją? Twoja odpowiedź sama pokaże stan Twojej wiary i serca.

Dodano przez admin